Kto odpowiada za umowy tworzone przez AI?

W artykule „AI a prawa autorskie – kto jest autorem?” wspomniałam o niemożności uznania AI za podmiot praw, ale jak to się ma do podpisania umów? Przecież na rynku cyfrowym dostępnych jest wiele narzędzi umożliwiających elektroniczną obsługę dokumentów – od wygenerowania, poprzez modyfikację, przesyłanie aż po podpisanie go podpisem elektronicznym. Rozwiązania oparte o AI, tworzące i analizujące treść umowy na podstawie wcześniej wgranych danych są rozwiązaniem coraz powszechniejszym w biznesie głównie z uwagi na oszczędność czasu, zasobów ludzkich oraz zwiększony poziom bezpieczeństwa w porównaniu do tradycyjnej formy obróbki dokumentów.

Pojawia się jednak kluczowe pytanie: kto ponosi odpowiedzialność za skutki działań sztucznej inteligencji, skoro sama tworzy gotowy dokument?

Rola sztucznej inteligencji w kontekście elektronicznej obsługi umów

Narzędzia AI są w stanie wygenerować i przeanalizować kontrakt na podstawie danych wejściowych.  Odgrywają znaczącą rolę w potwierdzaniu tożsamości stron oraz sprawdzaniu autentyczności podpisów elektronicznych z wykorzystaniem zaawansowanych algorytmów. Możliwości systemów AI w tym zakresie są ogromne.

Co na to prawo?

Regulacje prawne jasno określają możliwość tworzenia i podpisywania umów w formie elektronicznej, jak np. Rozporządzenie eIDAS 910/2014, które zapewnia reguły jednakowe dla wszystkich krajów Unii Europejskiej w zakresie elektronicznego podpisu umów, czy ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 roku Kodeks cywilny, która zezwala na funkcjonowanie elektronicznej formy umowy i gwarantuje jego ważność na tym samym poziomie co umowa w formie tradycyjnej.

Odpowiedzialność za dokument elektroniczny

Narzędzia AI tylko pozornie próbują zastąpić człowieka generując dokument samodzielnie. Nadal potrzebują obsługi, dostarczania danych wejściowych czy akceptacji swoich działań z naszej strony. Dlatego AI w żadnym wypadku nie jest odpowiedzialne za swoje działanie. A kto tę odpowiedzialność ponosi?

Dostawcy technologii AI – w przypadku gdy system posiada wady, nie działa, popełnia błędy.

Użytkownik – gdy używa narzędzia w sposób niewłaściwy, niededykowany do konkretnej czynności, nienależycie nadzoruje działania i decyzje AI.

Strony umowy – nawet jeśli sztuczna inteligencja generowała treść, to nadal człowiek odpowiada za skutki podpisanego dokumentu.

AI nie jest autonomicznym podmiotem. Rewolucjonizuje sposób zawierania umów na odległość, ogranicza w znaczącym stopniu rolę człowieka, jednak nadal wymaga kontroli, nieustannego testowania oraz audytowania, aby możliwie zminimalizować ryzyka związane z błędami w dokumencie. I to właśnie człowiek w pełni odpowiada za podpisany dokument.

Leave Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *